#002 Co to znaczy, że widzimy przestrzennie?

Witam Cię w kolejnym wpisie na moim blogu fotograf3D.pl, tym razem chciałbym zamiast opowiadać o fotografii nieco powiedzieć o samym widzeniu i tym jak my ludzie postrzegamy otoczenie.

Nie jestem ekspertem od okulistyki, tak więc jeśli jakąś specjalistyczną nazwę przekręcę to bardzo proszę o wybaczenie, a jeśli coś takiego zauważysz to śmiało pisz w komentarzach poniżej aby móc poprawić wpis.

Nie wiem jak Ty, ale ja przed tym zanim zacząłem interesować się stereo fotografią, nie wnikałem jak to jest, że widzimy przestrzennie (inaczej mówiąc 3D). Postrzeganie wysokości, szerokości i głębokości, było dla mnie tak naturalne jak oddychanie.

Od momentu gdy udało mi się zrobić pierwsze zdjęcie stereoskopowe, zacząłem ten temat zgłębiać i co się okazuje: jako ludzie mamy parę oczu (niby oczywiste ;-)) i do każdego oka przez jego układ optyczny (rogówka, soczewka, siatkówka) do mózgu docierają dwa absolutnie płaskie, nieco różniące się obrazy. Dopiero Twój jak i mój mózg odpowiada za odczucie przestrzeni. Różnice w obrazach związane są z tym, że nasze oczy obserwują świat z nieco innych perspektyw, gdyż są od siebie oddalone o około 6,5 cm.

Możesz nie wierzyć mi na słowo, no cóż aż tak dobrze jeszcze się nie poznaliśmy, to spróbujmy wspólnie przeprowadzić drobny eksperyment. Proszę wyciągnij dłoń przed siebie i patrząc lewym okiem (prawe zamknij lub zasłoń) ustaw wskazujący palec na jakiś konkretny punkt (najlepiej aby znajdował się co najmniej dwa metry przed Tobą). Nie ruszając dłonią popatrz okiem prawym … palec przestał wskazywać poprzednie miejsce 🙂 … praktycznie przekonałeś się, że oko lewe widzi świat nieco inaczej niż oko prawe.

Dodatkowo należy powiedzieć, że w przypadku obserwowania konkretnego przedmiotu naturalnie się na nim skupiamy. Inaczej mówiąc robimy zeza lub bardziej fachowo osie optyczne naszych oczu przecinają się w punkcie w którym znajduje się ów obiekt. Natomiast kont jaki powstaje pomiędzy osiami optycznymi oczu w punkcie fiksacji nazywany kontem paralaksy lub konwergencji, wiem trudne słowa ale przydadzą się później … i nie będzie z tego niezapowiedzianego sprawdzianu jak bywa w szkole 😉 …

Wracając do kąta paralaksy, doświadczalnie zbadano, że człowiek jest w stanie zaobserwować głębię / różnicę nawet dla konta 10 sekund kontowych. Co odpowiada odległości około 1,3 km.

Zakres widzenia przestrzennego możesz zweryfikować u okulisty (nic nie boli ;-)) wykorzystuje się do tego Stereo Fly Test potocznie zwany testem muchy oraz towarzyszące mu kwadraty z pierścieniami. Test wykonuje się w bardzo dobrych warunkach oświetleniowych i przy wykorzystaniu okularów polaryzacyjnych. Obraz much został tak przygotowany, że jej skrzydełka sprawiają wrażenie być przed fizycznym obrazem, a badanie polega na próbie dotknięcia skrzydełka palcem. Drugi test polega na obserwacji pierścieni umieszczonych w kwadratach, zawsze jeden z pierścieni sprawia wrażenie bycia bliżej od pozostałych co pozwala na weryfikację zakresu widzenia przestrzennego w zakresie 3000 do 20 sekund kontowych. Wiem to wszystko gdyż będąc ostatnio u okulisty spytałem Panią doktor czy posiada taki test i muszę wam powiedzieć, że jeśli chodzi o muchę to nie sprawiło mi to żadnego problemu, skrzydełka bardzo wyraźnie wystawały. Przy kwadratach mój wzrok nie dostrzegł różnicy przy 8 kwadracie na 10, Pani doktor określiła moje widzenie przestrzenne jako powyżej przeciętnej gdyż zdecydowana większość jej pacjentów kończy dostrzeganie różnic w okolicy 5 / 6 kwadratu. Ty również jeśli przy okazji będziesz u okulisty możesz poprosić o taki test.

Sposób widzenia świata opisany powyżej został nazwany widzeniem stereoskopowym. Słowo pochodzi ze zlepki dwóch greckich słów: stereos – oznaczającego przestrzeń, trójwymiar, oraz skopeo – oznaczającego widzenie, przypatrywanie się, co razem oznacza widzenie przestrzenne lub widzenie trójwymiarowe (lub potocznie 3D).

Dzięki Ci że dotarłeś do końca wpisu, liczę że Cię zainteresował i pozwolił lepiej zrozumieć jak my ludzie patrzymy na świat. Będę wdzięczny jeśli poniżej w komentarzu podzielisz się ze mną i czytelnikami swoimi wynikami poszukiwania trzech wymiarów w naszym otoczeniu.

Dziękuje za zdjęcie tytułowe – Photo by Alex Perez on Unsplash

O blogu

W fotografii stereoskopowej popularnie zwanej trójwymiarową a jeszcze częściej 3D można odnaleźć ukryty wymiar – głębokość której trudno szukać na zwykłych płaskich zdjęciach. Zawsze fascynuje mnie ten błysk w oku widza który pierwszy raz w moich zdjęciach dostrzega głębie i próbuje dotykając palcem, sprawdzić o co w tym chodzi … nie sądzę aby mi to się znudziło 😉

Bardzo często chwilę później pada seria pytań:

  • Jak ty to robisz, 3D?
  • Gdzie mogę zobaczyć więcej takich zdjęć?
  • Masz do tego jakiś specjalny aparat?
  • Czy ja też tak mogę?
  • Gdzie można na ten temat znaleźć więcej informacji?

Chciałbym aby mój blog fotograf3D.pl odpowiadał na powyższe pytania, pokazywał fantastyczne przestrzenne zdjęcia i popularyzował wiedzę oraz razem z Tobą rozwijać się w zakresie fotografii stereoskopowej. Jeśli przy okazji powiększy się grono osób zarażonych pasją do stereo fotografii to będzie mi niezmiernie miło. Muszę jednak ostrzec, że po zarażeniu zdjęciami 3D lekarz już nie pomoże 😉 …

Nieco informacji o mnie, nazywam się Krzysztof Ostrowski i wirusem fotografii 3D zaraziłem się jeszcze w ubiegłym wieku (kiedyś postaram się tą historie opisać na blogu). W moim życiu są dwie ukochane dziewczyny żona i córka, mieszkam w Warszawie na jednym z mokotowskich osiedli. Możecie mnie rozpoznać po tym, że robię zdjęcia dwoma aparatami jednocześnie ;-).

Moje fotografie brały udział w wystawach organizowanych wspólnie z Polskim Klubem Stereoskopii jak i International Stereoscopic Union, oraz kilka samodzielnych. Miałem również okazję przeprowadzenia kilku edycji warsztatów dotyczących tej dziedziny fotografii. O przyszłych moich aktywnościach będę na bieżąco informował na blogu.

Korzystają z tego, że jesteś na tej stronie, będę niezmiernie wdzięczny jeśli dasz mi znać czy to co robię na blogu fotograf3D.pl podoba Ci się, a może wręcz przeciwnie ewentualnie zauważyłeś coś co warto by poprawić, pisz poniżej w komentarzach lub na mój e-mail krzysztof@fotograf3d.pl, z góry bardzo Ci dziękuję.